Naleśnik na ostro z ziołowym mięsem i warzywami

Dzisiaj zrobiłem jedną z najprostszych i najszybszych potraw na tak zwany „szybki obiad”. Mieliście kiedyś problem z tym, co zrobić z produktami zalegającymi w lodówce? Otóż nic prostszego… Wystarczy wrzucić je pomiędzy 2 naleśniki, skleić serem i jeść. Uwielbiam takie rzeczy. Tak jak powtarzam – najprostsze potrawy w kuchni są najlepsze. Ok, ale przejdźmy do sedna sprawy. Szczęśliwie już dzisiaj udało mi się zrobić coś na bloga. Będę na pewno wrzucał kilka propozycji takich naleśników ponieważ można je robić na bardzo wiele smacznych sposobów. Dzisiaj na szybko naleśnik zapiekany z mielonym mięsem w ziołach i warzywami w przyprawie curry.

Składniki:

– 2 naleśniki – do naleśników na ostro często dorzucam do ciasta jakieś zioła lub inne aromatyczne przyprawy\opcjonalnie placki tortilla

– mięso mielone wieprzowe lub wieprzowo – wołowe

– warzywa (ja używam często mrożonych ponieważ moim zdaniem nie odbiegają one bardzo smakiem od świeżych) – dzisiaj była mieszanka brokuła,marchewki i kalafiora

– starty żółty ser

– przyprawa curry i zioła prowansalskie

– musztarda indiańska (ma unikalny słodkawy smaczek)

Przygotowanie:

Przygotowane wcześniej naleśniki smarujemy z jednej strony każdy musztardą. Pierwszy naleśnik kładziemy na blachę pokrytą folią aluminiową i lekko skrapiamy oliwą/olejem stroną posmarowaną musztardą do góry 🙂 Posypujemy startym serem. Następną warstwę stanowi przesmażone mielone mięso z dużą ilością ziół prowansalskich (oczywiście sól i świeżo zmielony pieprz do smaku). Kolejna warstwa to grillowane na patelni warzywa (warzywa prosto z zamrażarki wrzucamy na bardzo rozgrzaną patelnię bez tłuszczu i grillujemy aż będą Al dente – czyli będą stawiały lekki opór zębom po czym mieszamy z około płaską łyżeczką przyprawy curry). Całość posypujemy znowu starym żółtym serem i nakrywamy drugim naleśnikiem, tym razem stroną z musztardą do wewnątrz:) Na wierzch znowu trochę startego żółtego sera dla dekoracji i na około 10 minut wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni. Po wyjęciu można skropić oliwą z oliwek i zajadać się ze smakiem.
P.S. Wybaczcie mi ewentualne niedociągnięcia, ale piszę przepis w sumie pierwszy raz. Dopiero się tego uczę. W razie pytań zapraszam do komentowania i życzę Smacznego!

Advertisements

3 comments

  1. Dzisiaj była prawdziwa uczta. Krem pomidorowy na pierwsze danie, a na drugie naleśniki na ostro wg Twojego przepisu (z lekką modyfikacją wg mojej inwencji twórczej – chciałam się pozbyć wszystkich warzyw, które miałam: kalafior, marchewka, kapusta pekińska i ogórek). 😉 Pyszne, szybkie i tanie! Polecam każdemu!
    P.S. Marcin je i widać że już nie może, ale smakuje mu bardzo, dlatego je dalej. :p

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s