Sałatki, surówki… / Salads…

Kozi ser z szynką serrano na emulsji szczypiorkowej

Kozi ser to niewątpliwie jeden z moich ulubionych serów, których dotychczas miałem okazję spróbować. Delikatny a zarazem wyrazisty, świetnie komponujący się z mięsem i owocami. Dzisiaj propozycja na lekką, kolorową, ale i pełną smaków sałatkę. Przekonajcie się sami.

Składniki (1 porcja):

  • 100 g koziego sera
  • 6 pomidorków cherry
  • 3 plasterki szynki serrano (lub innej dojrzewającej)
  • 3 jabłuszka kaparowe
  • 10 g borówek
  • 10 g roszponki
  • 5 g szczypiorku
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • łyżeczka miodu
  • sok z połowy limonki
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Szczypiorek, oliwę, miód i sok z limonki dokładnie blendujemy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku – tak powstała nam emulsja szczypiorkowa, którą „rozmazujemy” na talerzu jako podstawę do sałatki – dobrze jest zostawić odrobinę do skropienia sałatki na wierzchu.
  • Plasterki szynki kroimy na pół i robimy z nich różyczki.
  • Pomidorki podsmażamy z solą i pieprzem.
  • Jabłuszka kaparowe przekrajamy na pół
  • Wszystkie składniki: ser kozi, szynkę, pomidorki, jabłuszka kaparowe, borówki i roszponkę układamy na naszej emulsji szczypiorkowej.
  • Przepięknie wyglądająca, lekka i nieziemsko pyszna 🙂

Smacznego 🙂 !

Reklamy

Sałatka ze szparagami, grillowanym camembertem i pieprzowymi truskawkami

Im wiosna bardziej w pełni tym coraz bardziej kolorowo na talerzu. Nie da się ukryć, że właśnie teraz zaczyna się przecież najlepszy okres na świeżutkie i pachnące warzywa i owoce. Chciałoby się, żeby ten czas trwał jak najdłużej, ale nie zmienia to faktu, że – trzeba korzystać jak najwięcej z tych cudownych dobrodziejstw teraz i przez kolejnych kilka miesięcy. Propozycja na lekką, pachnącą, ale i również sycacą sałatkę. Świetna propozycja na rozpoczęcie cudownego dnia lub na delikatną kolację.

Składniki (1 porcja):

  • garść świeżego szpinaku „baby”
  • 8 zielonych szparagów
  • 1/2 sera camembert
  • 5 truskawek
  • łyżka marynowanego zielonego pieprzu
  • łyżka miodu
  • 10 g masła
  • 20 ml białego wytrawnego wina
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Szpinak płuczemy pod zimną wodą i osuszamy.
  • Na dobrze rozgrzanej patelni grillowej (posmarowanej delikatnie oliwą z oliwek) grillujemy ser po około 40 sekund z każej strony. Powinien „złapać” ładny kolor, a przy tym jeszcze się nie rozpływać. Kroimy na mniejsze cząstki.
  • Szparagi soterujemy na oliwie z oliwek – przesmażamy na mocno rozgrzanej patelni ok. 2 minut, doprawiamy solą i pieprzem. Ja swoich szparagów nie obierałem ponieważ na surowo nie były gorzkie ani łykowate – pamiętajmy, że zielone szparagi na surowo są równie doskonałe i można je podawać w tej postaci.
  • Truskawki kroimy na ćwiartki (bez szypułek) przesmażamy mniej więcej 20 sekund na dobrze rozgrzanej patelni z masłem – żeby nie straciły jędrności. Dodajemy zielony pieprz, miód – przesmażamy chwilkę. Na koniec podlewamy winem i redukujemy na mocnym ogniu.
  • Wszystkie składniki układamy na talerzu, a całość polewamy maślanym sosem spod smażonych truskawek. Coś pięknego !

Smacznego 🙂 !

Wątróbka w czekoladzie z malinami i karmelizowanymi jabłkami

Nie każdy ma odwagę na takie połączenie smakowe, nie każdemu wogóle przez głowę przechodzi, żeby czegoś takiego spróbować, no cóż. Postaram się dzisiaj przekonać Was do tego, że nie bardzo lubiana i nie doceniana przez wielu wątróbka nie dość, że jest bardzo smaczna to można ją przedstawić w świetle innym niż smażona z cebulą i majerankiem – chociaż osobiście również taką uwielbiam.

Składniki (1 porcja):

  • 150 g wątróbki drobiowej
  • 25 gorzkiej czekolady
  • 1 szalotka
  • 5 owoców jałowca
  • 50 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 100 ml bulionu warzywnego
  • 10 malin
  • 1/2 jabłka
  • łyżka miodu
  • 20 g masła
  • oliwa z oliwek
  • mix sałat (np. roszponka i rukola)
  • 5 pomidorków chery
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Wątróbkę krótko (kilkanaście sekund) przesmażamy na złoty kolor, na mocno rozgrzanej patelni i przekładamy do miseczki – pamiętajmy, żeby wątróbkę w razie czego solić na końcu, inaczej będzie twarda.
  • Na tej samej patelni podsmażamy pokrojoną w piórka szalotkę i rozgniecione owoce jałowca. Całość podlewamy winem, dodajemy czekoladę i rozpuszczamy ją na patelni – uwaga, łatwo można ją przypalić dlatego dobrze jest to robić na małym ogniu. Dodajemy bulion i zdejmujemy z ognia.
  • Jabłko pokrojone w cienkie półplasterki przesmażamy krótko na mocno rozgrzanej patelni z masłem, dodajemy miód i karmelizujemy.
  • Na patelnię z sosem czekoladowym dodajemy wątróbkę wraz z sokiem, który puściła i podgrzewamy na dużym ogniu aż całość się wyredukuje – w tym czasie wątróbka powinna „dojść”, ale cały czas pozostanie miękka. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  • Na talerz wykładamy sałaty, wątróbkę, maliny, jabłka, pokrojone w połówki pomidorki (można wcześniej przesmażyć).

Smacznego 🙂 !

Sałatka z gorgonzolą i tymiankową gruszką

Ostatnio naszła mnie ochota na sałatkę serowo – owocową. Podczas zakupów połączyły mi się w głowie dwa smaki – gorgonzola i gruszka, którą ostatnio w pracy przyrządzałem w towarzystwie miodu, tymianku i pieprzu. Sam jestem wielbicielem mięsa i rzadko jem bez niego dania, ale muszę szczerze przyznać, że to połączenie bardzo mi zasmakowało. Aromatyczna, lekko pikantna sałatka – idealna na orzeźwiające śniadanie lub kolację przy dobrym winie.

Składniki (1 porcja):

  • mix sałat (ja użyłem po garstce sałaty lodowej, szpinaku i rukoli)
  • 1 średnia gruszka
  • ok. 80 g sera gorgonzola
  • 8 migdałów (mogą być też orzechy włoskie)
  • 2 truskawki
  • 10 g masła
  • łyżeczka miodu
  • łyżeczka posiekanego świeżego tymianku
  • pieprz
  • gruszkowy krem balsamiczny

Przygotowanie:

  • Sałaty płuczemy, suszymy i rozkładamy na talerzu.
  • Gruszkę kroimy na ćwiartki, oczyszczamy z gniazdka, następnie każdą ćwiartkę kroimy wzdłuż na cienkie plasterki – ja gruszki nie obierałem. Tak przygotowaną gruszkę karmelizujemy na maśle z dodatkiem miodu, na sam koniec dodajemy tymianek i świeżo zmielony pieprz.
  • Gorgonzolę, migdały i truskawki kroimy według uznania i rozkładamy na sałatach razem z wcześniej przygotowaną gruszką.
  • Jeśli chodzi o sos do sałatki to proponuję użyć emulsji spod karmelizowanych gruszek i gruszkowego kremu balsamicznego – delikatnie podkreślą smak całości.

Smacznego 🙂 !

 

 

Plastry wołowiny na orientalnym tagliatelle z ogórka

Po kolejnej dłuższej przerwie spowodowanej kłopotami technicznymi i brakiem czasu znowu wracamy do gotowania. Dzisiaj miałem chęć na coś orientalnego z dużą ilością smaków. Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie połączenie cienkich plastrów wołowiny z dobrze przyprawionym ogórkiem, który wprowadzi świeżość do całego dania. Moim zdaniem – udało się stworzyć kolejną perełkę 🙂

Składniki (1 porcja):

  • 150 g wołowiny (najlepiej polędwicy lub rostbefu)
  • 1 szalotka
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 3 łyżki słodkiego sosu sojowego
  • średni ogórek szklarniowy
  • łyżka czarnego sezamu
  • łyżka oleju sezamowego
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 cm imbiru
  • łyżka miodu
  • 1/2 papryczki chili
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Z ogórka (oczywiście umytego) wycinamy tagliatelle – najlepiej zrobić to obieraczką do warzyw. Jakbyśmy po prostu obierali warzywa, ścinamy cienkie paseczki wzdłuż ogórka do momentu aż dotrzemy do części z nasionami.
  • Do tagliatelle z ogórka dodajemy sezam,olej sezamowy, bardzo drobno posiekany czosnek i chili, miód oraz starty imbir (obrany). Delikatnie mieszamy i odstawiamy do lodówki na kilka minut aż smaki się połączą – w tym czasie przygotujemy wołowinę.
  • Wołowinę kroimy w cienkie, ok. 0,5 cm plasterki  – slice’y.
  • Na rozgrzanej patelni z oliwą podsmażamy delikatnie posiekaną szalotkę.
  • Dodajemy nasze wołowe plasterki, doprawiamy solą, pieprzem i smażymy dosłownie po 20-30 sekund z obu stron, żeby były soczyste.
  • Zwiększamy maksymalnie temperaturę pod patelnią i dodajemy słodki sos sojowy. Całość szybko się wyredukuje i dodatkowo powstanie nam pyszny sos.
  • Na talerzu układamy nasze tagliatelle z ogórka, na wierzchu kładziemy wołowe slice’y i całość lekko polewamy sosem z redukcji.
  • Całość podałem ze świeżymi listkami lubczyku 🙂

Smacznego 🙂 !

Sałatka śledziowo – ziemniaczana z cząbrem

W związku z natłokiem zajęć dopiero dzisiaj udało mi się przygotować dla Was propozycje na wigilijną kolację. Na szczęście jest jeszcze bardzo dużo czasu na przygotowanie świątecznych potraw. Zaczynamy od przystawki 🙂

Składniki (2 porcje):

  • 150 g śledzia matjas
  • 2 ziemniaki
  • 1 szalotka
  • 2 łyżki majonezu
  • 1 łyżka śmietany 18%
  • 1 łyżka cząbru
  • pieprz

Przygotowanie:

  • Ziemniaki dokładnie myjemy (ja nie obierałem), gotujemy i studzimy.
  • Z majonezu, śmietany i cząbru robimy sos – czyli mieszamy wszystko razem 🙂
  • Śledzia kroimy w kawałki mniej więcej 2×2 cm, dodajemy posiekaną szalotkę, pokrojone w kosteczkę ziemniaki, doprawiamy pieprzem i mieszamy z wcześniej przygotowanym sosem.
  • Szybko, prosto i przepysznie – dobrze, żeby sałatka odstała swoje w lodówce. Godzinka lub dwie powinny spokojnie wystarczyć.

Smacznego 🙂 !

 

Sałatka z tuńczykiem, karmelizowaną figą i płatkami migdałowymi

Dzisiaj przepis na kolejną prostą, szybką i przepyszną sałatkę ze świeżym łososiem, cudownie smacznymi figami i lekkością płatków migdałowych. Idealna na kolację, nawet tą romantyczną.

Składniki (1 porcja):

  • ok. 25 g rucoli
  • 125 g polędwica z tuńczyka
  • 1 figa
  • 2 łyżki płatków migdałowych
  • łyżka miodu
  • łyżeczka kremu balsamicznego
  • 50 ml czerwonego wytrawnego wina

Przygotowanie:

  • Figę kroimy w ósemki i karmelizujemy na miodzie z dodatkiem kremu balsamicznego. Podlewamy czerwonym winem i redukujemy aż powstanie sos. Doprawiamy lekko solą i pieprzem.
  • Tuńczyka przyprawiamy solą, pieprzem i smażymy po ok. 1,5 minuty na dużym ogniu z każdej strony (wtedy tuńczyk będzie lekko surowy w środku – taki jakiego moim zdaniem powinno się jeść). Usmażonego tuńczyka rozrywamy na kawałki.
  • Na rucoli układamy figi, kawałki tuńczyka i polewamy sosem spod fig. Na koniec posypujemy płatkami migdałowymi (można prażonymi).

Smacznego 🙂 !

Sałatka z melonem, kurczakiem i gillowaną gołką zakopiańską

Otwieram lodówkę, rozlądam się, znajduje kilka składników i… powstaje taka oto sałatka. Ciekawe połączenie smaków, lekko orzeźwiająca i zarazem sycąca. Spróbujcie sami 🙂

Składniki (2 porcje):

  • melon galia
  • ok. 150 g pierś kurczaka
  • 120 g gołki zakopiańskiej
  • kilka listów świeżego rozmarynu
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Pierś kurczaka przyprawiamy solą, pieprzem i posiekanym rozmarynem. Grillujemy lub smażymy na patelni i odstawiamy aż lekko przestygnie.
  • Gołkę zakopiańską przekrajamy wzdłuż na pół i grillujemy z obu stron – trzeba to zrobić umiejętnie i dosyć szybko, żeby się nie przylepiała.
  • Melona przekrajamy na pół i wydrążamy z miąższu (pestki wyrzucamy) tak, żeby powstały nam miseczki do podania sałatki (jak na zdjęciu).
  • Kurczaka i gołkę kroimy w cienkie plasterki, melona w kostkę i wszystko razem mieszamy. Możemy całość lekko doprawić solą i pieprzem.
  • Przekładamy sałatkę do melonowych miseczek i gotowe.

Smacznego 🙂 !

 

Sałatka z zielonych warzyw, surimi i mozzarelli (+recenzja)

W taką pogodę nie bardzo chce się jeść ciężkostrawne dania, wszyscy zalecają dużo warzyw i owoców. W związku z tym kolejną moją propozycją jest sałatka. Zielone warzywa na patelnię firmy FRoSTA w połączeniu z kilkoma składnikami dają efekt nadspodziewanie dobry. Zapraszam do skosztowania i przeczytania recenzji.

Składniki (1 porcja):

  • 1 opakowanie zamrożonych “zielonych warzyw na patelnię” firmy Frosta (400g)
  • 8 paluszków surimi
  • 1 kulka mozzarelli (125g)
  • 2 daktyle
  • łyżka kremu balsamicznego
  • łyżeczka sosu sojowego
  • łyżka oliwy z oliwek
  • kilka listków świeżej kolendry
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Warzywa podsmażamy na patelni z solą i pieprzem i pozostawiamy do wystudzenia.
  • Do wystudzonych warzyw dodajemy pokrojone w cząstki paluszki surimi, mozzarellę i posiekane daktyle (wydrążone z pestek).
  • Dodajemy krem balsamiczny, sos sojowy, oliwę z oliwek, posiekaną kolendrę i mieszamy.
  • Doprawiamy solą i pieprzem do smaku. Gotowe.

Smacznego 🙂 !

Do przepisu użyłem zielonych warzyw na patelnię marki FRoSTA.

LOGO_Frosta

Ta recenzja chyba będzie jedną z najkrótszych. Zielone warzywa na patelnię firmy FRoSTA są dla mnie prawie strzałem w dziesiątkę. Kompozycja groszku, kukurydzy, fasolki, brokuła i pędów bambusa to bardzo udane połączenie. Lekki aromat natki pietruszki wcale nie dominujący w smaku, a tylko lekko podkreślający wspaniale współgra z resztą. Moim zdaniem 1-wsze miejsce wsród kompozycji (ostaniej już), które otrzymałem do recenzowania. Delikatny smak, ładne warzywa… czego chcieć więcej 🙂 Polecam serdecznie 🙂 Ocena 4,5 na 5 🙂

Sałatka z botwinki z przepiórczymi jajkami i kurczakiem aromatyzowanym ziołami

Wielokrotnie to mówiłem, ale będę to powtarzał – czas wiosny i lata to niesłychanie cudowny okres w związku z licznymi nowalijkami na straganach i w sklepach. Wreszcie czuć w nich prawdziwy smak i warto z nich korzystać jak najczęściej. Dzisiaj propozycja wykorzystania liści botwinki – przemiła w smaku sałatka z dodatkiem przepiórczych jaj, to jest to czego mi trzeba było.

Składniki (1 porcja):

  • liście z 1 pęczka botwinki
  • 6 przepiórczych jaj
  • ok. 100 g pierś kurczaka
  • 6 pomidorków cherry
  • 50 g borówek
  • 1 szalotka
  • kilka gałązek świeżych ziół (ja wybrałem szałtwię,rozmaryn,tymianek i oregano)
  • 1 nieobrany ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:

  • Pokrojoną w kostkę pierś kurczaka doprawiamy solą i pieprzem.
  • Na patelni rozgrzewamy oliwę z oliwek, dodajemy rozgnieciony ząbek czosnku, posiekane zioła i chwilę podsmażamy na małym ogniu. Dodajemy kurczaka i smażymy. Zostawiamy do wystudzenia.
  • Jajka przepiórcze gotujemy na twardo (ok. 5 minut), studzimy i obieramy.
  • Liście botwinki płuczemy pod zimną wodą, suszymy i kroimy w ok. 2 cm szerokości paski – układamy na talerzu.
  • Dodajemy pokrojone jajka i pomidorki, pokrojoną w piórka szalotkę, borówki i kurczaka – wszystko oczywiście możemy delikatnie wymieszać.
  • W zasadzie sałatka gotowa. Jeżeli chodzi o sos do niej to świetnie nadaje się do lekkiego „zwilżenia” oliwa z ziołami i aromatem czosnku, która pozostała ze smażenia kurczaka. Ja dodatkowo dodałem do całości lekki sos majonezowy – wybór należy do Was.

Smacznego 🙂 !