Jajka, mleka i twarożki… / Eggs, milks & cottages…

Gumiklyjzy – kluski śląskie

Czy znajdzie się ktoś kto nie ich nie jadł ? Bardziej uwierzyłbym w to, że ktoś po prostu sam nigdy ich nie robił. Jeden z najbardziej znanych dodatków skrobiowych w kuchni polskiej. Genialne do pieczeni, gulaszów, sosów – nie trzeba reklamować, wystarczy ugotować.

Składniki (ok. 15 większych klusek):

  • 400 g ziemniaków
  • 1 małe jajko
  • 100 g mąki ziemniaczanej
  • sól

Przygotowanie:

  • Ziemniaki obieramy, kroimy na mniejsze kawałki, wkładamy do osolonej zimnej wody i gotujemy do miękkości.
  • Ugotowane ziemniaki (jeszcze ciepłe) mielimy w maszynce, przeciskamy przez praskę lub „rozcieramy” tłuczkiem. Bardzo ważne, żeby masa nie miała żadnych grudek.
  • Do przestudzonych, zmielonych ziemniaków dodajemy jajko, mąkę ziemniaczaną i sól do smaku. Wyrabiamy na jednolite ciasto.
  • Formujemy w kulki, lekko spłaszczamy i robimy na środku „znak firmowy” klusek śląskich, czyli dziurkę – ja robię ją na wielkość kciuka.
  • Tak przygotowane kluseczki gotujemy około 5 minut (mniej więcej 4 minuty od wypłynięcia na wierzch), ale wszystko to zależy od ich wielkości.

Smacznego 🙂

Jajko poché z aromatycznymi warzywami

Lekka i wiosenna aura za oknem już w pełni toteż i chęć na delikatne dania coraz większa. Jajko poszetowane, czyli gotowane w koszulce z aromatycznymi i kolorowymi warzywami to coś co na pewno będzie spełniało oczekiwania dania lekkiego i przyjemnego.

Składniki (1 porcja):

  • 1 jajko
  • 4 ugotowane al dente botwinki
  • 3 ugotowane al dente marchewki (jak najmniejsze, najlepiej młode)
  • 3 ugotowane al dente pietruszki (jak najmniejsze, najlepiej młode)
  • 6 ugotowanych al dente zielonych szparagów (wcześniej obranych)
  • 0,5 litra wody
  • łyżka octu spirytusowego
  • 100 ml soku pomarańczowego
  • 100 ml bulionu warzywnego
  • ząbek czosnku
  • łyżka kremu balsamicznego
  • masło
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Botwinki podsmażamy na maśle, pod koniec dodajemy krem balsamiczny.
  • Marchewki redukujemy z sokiem pomarańczowym, pod koniec dodajemy 10 g masła.
  • Pietruszki redukujemy z bulionem warzywnym, pod koniec dodajemy 10 g masła.
  • Szparagi przesmażamy na maśle z posiekanym czosnkiem, pod koniec doprawiamy solą i pieprzem.
  • Wodę zagotowujemy z octem, miotełką lub łyżką robimy w niej „wir wodny” i zmniejszamy ogień. Jajko wlewamy bezpośrednio do garnka z wodą lub najpierw przekładamy je do filiżanki a z niej dopiero do garnka. Takie jajko gotujemy około dwóch minut, wyjmujemy i lekko solimy
  • Warzywa układamy na talerzu, na wierzchu układamy nasze jajko w koszulce.
  • Dla dopełnienia całości dania dodałem idealnie wręcz pasujący do tych smaków sos holenderski (przepis na blogu).

Smacznego 🙂 !

Camembert pieczony z ziołami i czosnkiem

Lubicie ? Kiedyś proponowałem Wam ser Camembert panierowany a dzisiaj przyszedł czas na pieczony w piekarniku z dodatkiem świeżych ziół i czosnku. Nie potrzebne są inne dodatki i sosy. Wystarczą sztućce a efekt będzie „murowany” 🙂

Składniki (1 porcja):

  • ser Camembert (180g)
  • łyżeczka posiekanego świeżego tymianku
  • łyżeczka posiekanej świeżej bazylii
  • łyżeczka posiekanej świeżej mięty
  • łyżeczka posiekanego świeżego rozmarynu
  • ząbek czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Przygotowanie jest bardzo proste. Posiekany bardzo drobno czosnek dodajemy do świeżych ziół. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  • Z sera odcinamy bardzo delikatnie górną skórkę – ona nie będzie nam potrzebna.
  • Na wierzch sera nakładamy mieszankę ziół i czosnku, skrapiamy oliwą z oliwek (może być smakowa).
  • Ser wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 15 minut.

Smacznego 🙂 !

 

Kwiaty czarnego bzu w cieście z orzechami włoskimi

Szczerze muszę się Wam przyznać, że już od jakiegoś już czasu chodził mi po głowie ten przepis. Byłem bardzo ciekawy smaku tego w zasadzie staropolskiego dania i wreszcie postanowiłem go spróbować. Oczywiście nie mogłem się oprzeć, żeby dodać coś od siebie i trafiło na włoskie orzechy. Smak? Bardzo specyficzny, ale moje serce skradł od razu. Mam nadzieję, że i Wy spróbujecie zakochując się w tym nowym doznaniu kulinarnym.

Składniki (4-5 porcji):

  • 4-5 kwiatów czarnego bzu
  • 150 ml mleka
  • 125 g mąki pszennej
  • 0,5 łyżki cukru
  • 1 jajko
  • 15 g masła
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • szczypta soli
  • 4 łyżki orzechów włoskich

Przygotowanie:

  • Kwiaty opłukujemy pod zimną wodą i osuszamy.
  • Masło rozpuszczamy i studzimy.
  • Z mleka, mąki, cukru, jajka, masła, proszku do pieczenia i soli robimy ciasto i dodajemy starte, posiekane lub zblendowane orzechy włoskie. Ja zawsze mieszam na początku składniki „płynne” a potem dopiero dodaje składniki „stałe”. Ciasto powinno mieć konsystencję nieco gęstszą od ciasta naleśnikowego, bo inaczej będzie się szybko przypalać (sam próbowałem).
  • Kwiaty maczamy dokładnie w cieście i smażymy na patelni, na średnim ogniu, na głębszym tłuszczu z 2 stron po 2-3 minuty aż będzie rumiane. Jest również metoda smażenia po jednej stronie i czekania aż wierzchnia warstwa sama się zetnie, ale jakoś nie przypadła mi ona do gustu.
  • Gotowe kwiaty w cieście odsączamy na ręczniku papierowym i podajemy z cukrem pudrem, miodem, syropem klonowym czy na przykład marmoladą.
  • Z tego co udało mi się wyczytać, lepiej nie jeść zdrewniałych łodyżek, dlatego podczas jedzenia odrywałem je od placuszków – lepiej dmuchać na zimne, gdy nie jest się czegoś pewnym 🙂

Smacznego 🙂 !

Naleśniki z nadzieniem waniliowo-truskawkowym i rodzynkami

Tak… jestem zakochany w jedzeniu mięsa, ale to nie znaczy, że nie można czasem zrobić sobie małej odskoczni i skorzystać z dóbr jakie niesie nam późna wiosna i lato. Truskawki, to obok czereśni jedne z moich ulubionych owoców jakie teraz się pojawiają. Przepis dzisiejszy jest bardzo prosty, szybki w przygotowaniu i bardzo smaczny (szczególnie lubiłem takie frykasy, kiedy byłem dzieckiem). Zachęcam do spróbowania.

Składniki (nadzienie na 4-5 porcji):

  • ok. 150 g truskawek
  • ok. 400 g waniliowego serka homogenizowanego
  • 1 laska wanilii (opcjonalnie dla wzbogacenia waniliowego smaku)
  • ok. 50 g rodzynek
  • łyżeczka mielonego cynamonu

Przygotowanie:

  • Truskawki czyścimy z szypułek, myjemy i osuszamy z wody.
  • Rodzynki moczymy w wodzie ok. 15-20 minut (w wersji dla dorosłych można namoczyć je w alkoholu).
  • Jeśli posiadamy blender – blendujemy razem truskawki i serek z dodatkiem miąższu z wanilii i cynamonu, ale nie na jednolitą masę. Chodzi o to, żeby zachowały się jakieś kawałki truskawek. Jeśli blendera nie posiadamy – rozcieramy truskawki np. widelcem i mieszamy dokładnie z pozostałymi składnikami.
  • Na koniec dodajemy namoczone wcześniej rodzynki i nakładamy nadzienie na naleśniki (przepis na naleśniki znajdźcie w poście „Ciasto naleśnikowe”.

Smacznego 🙂 !

Jajka w herbacianej pajęczynie

Jajka to nieodłączny element Wielkanocnego menu. Jemy je w różnych formach – dodajemy do żurku, robimy sałatki, faszerujemy czy też jemy je po prostu z majonezem. A gdyby tak spróbować czegoś innego? Gdyby tak delikatnie przełamać ich smak i do tego sprawić, żeby miały niesamowity wygląd? Zobaczcie sami.

Składniki:

  • 6 jajek
  • 500 ml wody
  • 2 łyżki czarnej herbaty
  • gwiazdka anyżu
  • 50 ml sosu sojowego
  • pół łyżeczki soli
  • łyżeczka pieprzu w ziarenkach

Przygotowanie:

  • Jajka gotujemy na twardo, studzimy. Dokładnie i delikatnie opukujemy skorupkę jajka łyżeczką, żeby powstała „pajęczyna”.
  • Do gotującej się wody dodajemy herbatę, sos sojowy, gwiazdkę anyżu, sól i pieprz. Kiedy wywar nabierze ciemnego koloru wkładamy do niego jajka i gotujemy godzinę na małym ogniu pod przykryciem. Wyłączamy ogień i czekamy aż całość się wystudzi.
  • Jajka obieramy i serwujemy – z wywarem od gotowania, na sałacie, z sosem lub z czym tylko mamy ochotę.

Dlaczego gotujemy je aż godzinę? Chodzi o to, żeby nasze jajka przeszły lekko smakiem wywaru. Jeśli chcemy uzyskać tylko „pajęczynę” to wystarczy ok. 15 minut gotowania.

Smaczne, efektowne i mało skomplikowane 🙂 !

Smacznego ! 🙂

Pancakes z masłem i syropem klonowym

Amerykańska kuchnia? Właściwie kojarzy się nam z masą tłuszczu i fast foodami. Może i jest tak na pierwszy rzut oka, ale przecież nikt nie powiedział, że „smacznie” zawsze musi iść w parze z „zdrowo”. Kto odmówiłby na śniadanie amerykańskich naleśników Pancakes ? Dzisiaj klasycznie z syropem klonowym i masłem.

Składniki (ok. 6 sztuk):

  • 1 szklanka mąki
  • 1 jajko
  • 1 szklanka maślanki
  • 1/4 szklanki cukru pudru
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/4 szklanki oliwy z oliwek (próbowałem z masłem, ale nie polecam)
  • szczypta soli
  • masło i syrop klonowy

Przygotowanie:

  • Właściwie przygotowanie jest banalnie proste. Większość przepisów podaje, że wszystkie składniki można wrzucić do miski naraz i zmiksować. Natomiast ja preferuję pewną kolejność w dodawaniu składników (tak samo robię z ciastem naleśnikowym).
  • Najpierw miksuję składniki płynne (jajko,maślankę i oliwę), następnie dokładam składniki sypkie – zaczynając od tych, których jest najmniejsza ilość (sól, soda, proszek do pieczenia, cukier puder) zwykle kończąc na mące (dodaję ją stopniowo kontrolując konsystencję ciasta – moim zdaniem do Pancakes powinno być ono gęstsze niż do zwykłych naleśników). Wybór należy do Was.
  • Zmiksowane ciasto wylewamy na rozgrzaną patelnię i smażymy na małym ogniu z obu stron na rumiany kolor.
  • Podajemy z syropem klonowym i kładąc na wierzch masło. To wszystko – teraz możemy się delektować puszystymi naleśnikami rodem z USA 🙂

Smacznego 🙂

Miłosny omlet

Z przykrością muszę powiedzieć, że to ostatni mój przepis przed wakacjami. Wyjeżdżam na 2 miesiące, odcinam się od świata i wracam we wrześniu. Dlaczego nazwałem ten omlet miłosnym? To wszystko na sprawą świeżego lubczyku, który jest miłosnym afrodyzjakiem – zróbcie sobie taki w domu i przekonajcie się jak to działa 🙂

Składniki (1 omlet):

  • 3 jajka
  • mała cebula
  • ząbek czosnku
  • 3 grube plastry szynki
  • 3 marynowane ostre papryczki
  • kilka gałązek świeżego lubczyku
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Na patelni podsmażamy 3-4 minuty posiekaną drobno cebulkę, czosnek i szynkę pokrojoną w paski.
  • Dokładamy posiekany lubczyk i pokrojone, odpestkowane papryczki. (Możemy lekko podlać białym wytrawnym winem i odparować dla aromatu.)
  • Jajka roztrzepujemy dokładnie w miseczce na jednolitą konsystencję, doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  • Wlewamy jajka bezpośrednio na patelnię z „farszem”, przez chwilę szybko mieszamy i smażymy potem na średnim ogniu 1 – 1,5 minuty cały czas dbając o to, żeby „przemieszczać płynną część omleta na krawędzie patelni. Omlet powinien być lekko wilgotny na wierzchu.
  • Wykładamy na talerz skrapiamy lekko oliwą z oliwek i cóż… Czekamy na miłosny efekt po zjedzeniu 🙂

Pozostaje mi życzyć udanych, smacznych i kreatywnych w kuchni wakacji i do zobaczenia we wrześniu ! 🙂

Jajecznica z curry

W związku z głosami studentów, którzy prosili o coś prostego i taniego postanowiłem zaproponować na pewno każdemu znane danie, ale z pewną innowacją, która na pewno sprawi, że jajecznica nabierze innego – całkiem nowego i pobudzającego smaku. Szczególnie po ciężkiej nocy 🙂

Składniki (1 porcja) :

  • 4 jajka
  • 20 dg kiełbasy
  • 1 cebula
  • masło
  • curry, pieprz i sól

Przygotowanie:

  • Na roztopionym maśle podsmażamy kilka minut pokrojoną kiełbasę i cebulę (najlepiej półplasterki). Doprawiamy przyprawą curry (1,5 – 2 łyżeczki), pieprzem i solą do smaku.
  • Następnie wrzucamy jajka (ja osobiście nie mieszam ich w miseczce przed wlaniem, wrzucam je prosto ze skorupki) i delikatnie ścinamy jajka mieszając dokładnie całą zawartość.
  • Ja robię  to na już wyłączonej patelni – wtedy jajka ścinają się powoli i łatwiej jest wyczuć moment, kiedy są już gotowe tak, żeby nie były za „suche”.
  • Pozostało już tylko wykładać na talerz i próbować nowego smaku. Smacznego!

Naleśnik na ostro z ziołowym mięsem i warzywami

Dzisiaj zrobiłem jedną z najprostszych i najszybszych potraw na tak zwany „szybki obiad”. Mieliście kiedyś problem z tym, co zrobić z produktami zalegającymi w lodówce? Otóż nic prostszego… Wystarczy wrzucić je pomiędzy 2 naleśniki, skleić serem i jeść. Uwielbiam takie rzeczy. Tak jak powtarzam – najprostsze potrawy w kuchni są najlepsze. Ok, ale przejdźmy do sedna sprawy. Szczęśliwie już dzisiaj udało mi się zrobić coś na bloga. Będę na pewno wrzucał kilka propozycji takich naleśników ponieważ można je robić na bardzo wiele smacznych sposobów. Dzisiaj na szybko naleśnik zapiekany z mielonym mięsem w ziołach i warzywami w przyprawie curry.

Składniki:

– 2 naleśniki – do naleśników na ostro często dorzucam do ciasta jakieś zioła lub inne aromatyczne przyprawy\opcjonalnie placki tortilla

– mięso mielone wieprzowe lub wieprzowo – wołowe

– warzywa (ja używam często mrożonych ponieważ moim zdaniem nie odbiegają one bardzo smakiem od świeżych) – dzisiaj była mieszanka brokuła,marchewki i kalafiora

– starty żółty ser

– przyprawa curry i zioła prowansalskie

– musztarda indiańska (ma unikalny słodkawy smaczek)

Przygotowanie:

Przygotowane wcześniej naleśniki smarujemy z jednej strony każdy musztardą. Pierwszy naleśnik kładziemy na blachę pokrytą folią aluminiową i lekko skrapiamy oliwą/olejem stroną posmarowaną musztardą do góry 🙂 Posypujemy startym serem. Następną warstwę stanowi przesmażone mielone mięso z dużą ilością ziół prowansalskich (oczywiście sól i świeżo zmielony pieprz do smaku). Kolejna warstwa to grillowane na patelni warzywa (warzywa prosto z zamrażarki wrzucamy na bardzo rozgrzaną patelnię bez tłuszczu i grillujemy aż będą Al dente – czyli będą stawiały lekki opór zębom po czym mieszamy z około płaską łyżeczką przyprawy curry). Całość posypujemy znowu starym żółtym serem i nakrywamy drugim naleśnikiem, tym razem stroną z musztardą do wewnątrz:) Na wierzch znowu trochę startego żółtego sera dla dekoracji i na około 10 minut wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni. Po wyjęciu można skropić oliwą z oliwek i zajadać się ze smakiem.
P.S. Wybaczcie mi ewentualne niedociągnięcia, ale piszę przepis w sumie pierwszy raz. Dopiero się tego uczę. W razie pytań zapraszam do komentowania i życzę Smacznego!