Autor: Tomasz Janczewski

Z zamiłowania kucharz - od dziecka. Gotowanie to dla mnie - pasja, zabawa, szukanie nowych smaków, kompozycje... uszczęśliwianie ludzkich podniebień. Gotowanie to po prostu większość i radość mojego życia :)

Caprese

Dzisiaj mam trochę więcej czasu, a poza tym obiecałem wrzucić coś jeszcze łatwiejszego. Otóż przed Wami jakże niepowtarzalny smak zawarty w swojej prostocie – włoska sałatka Caprese. Kto mógłby przypuszczać, że praktycznie dwa składniki potrafią wywołać podczas jedzenia tyle emocji?! Jak widać da się:) I to w jak pięknym stylu 🙂 !

Składniki:

  • 1 pomidor
  • ser mozzarella
  • 2 łyżki pesto bazyliowego
  • łyżka ciemnego kremu lub octu balsamicznego
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Pomidory i mozzarellę pokroić w plastry.
  • W ausztycherze układamy warstwowo pomidora z mozzarellą. Każdy plasterek pomidora oprószamy solą i pieprzem, natomiast mozarellę smarujemy pesto bazyliowym. Jeżeli nie mamy pesto śmiało można je zastąpić posiekanymi listkami świeżej bazylii na każdym plasterku sera.
  • Całość na wierzchu skrapiamy kremem lub octem balsamicznym i oliwą z oliwek.
  • Swoją Caprese podałem w towarzystwie rucoli i paluszków grissini. A jakie są Wasze sposoby na tę sałatkę ?

Smacznego 🙂 !

Naleśnik na ostro z ziołowym mięsem i warzywami

Dzisiaj zrobiłem jedną z najprostszych i najszybszych potraw na tak zwany „szybki obiad”. Mieliście kiedyś problem z tym, co zrobić z produktami zalegającymi w lodówce? Otóż nic prostszego… Wystarczy wrzucić je pomiędzy 2 naleśniki, skleić serem i jeść. Uwielbiam takie rzeczy. Tak jak powtarzam – najprostsze potrawy w kuchni są najlepsze. Ok, ale przejdźmy do sedna sprawy. Szczęśliwie już dzisiaj udało mi się zrobić coś na bloga. Będę na pewno wrzucał kilka propozycji takich naleśników ponieważ można je robić na bardzo wiele smacznych sposobów. Dzisiaj na szybko naleśnik zapiekany z mielonym mięsem w ziołach i warzywami w przyprawie curry.

Składniki:

– 2 naleśniki – do naleśników na ostro często dorzucam do ciasta jakieś zioła lub inne aromatyczne przyprawy\opcjonalnie placki tortilla

– mięso mielone wieprzowe lub wieprzowo – wołowe

– warzywa (ja używam często mrożonych ponieważ moim zdaniem nie odbiegają one bardzo smakiem od świeżych) – dzisiaj była mieszanka brokuła,marchewki i kalafiora

– starty żółty ser

– przyprawa curry i zioła prowansalskie

– musztarda indiańska (ma unikalny słodkawy smaczek)

Przygotowanie:

Przygotowane wcześniej naleśniki smarujemy z jednej strony każdy musztardą. Pierwszy naleśnik kładziemy na blachę pokrytą folią aluminiową i lekko skrapiamy oliwą/olejem stroną posmarowaną musztardą do góry 🙂 Posypujemy startym serem. Następną warstwę stanowi przesmażone mielone mięso z dużą ilością ziół prowansalskich (oczywiście sól i świeżo zmielony pieprz do smaku). Kolejna warstwa to grillowane na patelni warzywa (warzywa prosto z zamrażarki wrzucamy na bardzo rozgrzaną patelnię bez tłuszczu i grillujemy aż będą Al dente – czyli będą stawiały lekki opór zębom po czym mieszamy z około płaską łyżeczką przyprawy curry). Całość posypujemy znowu starym żółtym serem i nakrywamy drugim naleśnikiem, tym razem stroną z musztardą do wewnątrz:) Na wierzch znowu trochę startego żółtego sera dla dekoracji i na około 10 minut wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180-200 stopni. Po wyjęciu można skropić oliwą z oliwek i zajadać się ze smakiem.
P.S. Wybaczcie mi ewentualne niedociągnięcia, ale piszę przepis w sumie pierwszy raz. Dopiero się tego uczę. W razie pytań zapraszam do komentowania i życzę Smacznego!

Wreszcie się zebrałem, żeby rozpocząć :)

Wreszcie miałem dzisiaj trochę wolnej chwili, żeby jako tako ogarnąć bloga i serdecznie Was powitać. Jeszcze do końca sam nie wiem jak będzie się on rozwijał. Dla wtajemniczonych powiem, że wreszcie dzisiaj udało mi się zakupić ładny talerz i miseczkę – specjalnie na potrzeby bloga. Może wydaje się to śmieszne, ale w końcu jestem studentem i jak to budżet studencki: nie zawsze na wszystko pozwala. Kocham gotować, oczywiście co idzie w parze kocham też jeść:) Nie wyobrażam sobie kochania gotowania bez ubóstwiania jedzenie. Jeśli chodzi o to kiedy będą się pojawiały dania i przepisy? Będę się starał chociaż ostatnio mam trochę mniej czasu. Dania będą różne, bo lubię eksperymentować. Będą proste i może też bardziej skomplikowane. Zobaczymy:) Głównym moim problemem może być dla Was to, że gotuję na tak zwane „oko” co nie każdy potrafi, aczkolwiek będę starał się w przepisach uwzględniać „dawkowanie” 🙂 Pewnie wszystko wyjdzie na bieżąco. W miarę upływu czasu może będę również chciał pisać swoje recenzję restauracji i innych lokali tak, żebyście wiedzieli, gdzie warto jeść w gdzie raczej nie ma sensu wydawać pieniędzy.

Pamiętajcie, gotowanie to pełna improwizacja, szaleństwo, radość i nieskończoność kompozycji. A najwięcej uroku i smaku ma kuchnia najprostsza. I tego trzeba się trzymać 🙂

Zachęcam do odwiedzania bloga, przepisy wkrótce ! 🙂