Prostsze w przygotowaniu od placków ziemniaczanych, ale równie smaczne. Przy dobrej organizacji można je zrobić w 10 minut i jeść same lub podawać jako dodatek do innych dań, możliwości jest ogrom. Można je oczywiście modyfikować dodając zioła, ser czy inne produkty. Ja podaję wersję podstawową.
Składniki:
- surowe ziemniaki (mniej więcej jeden średni ziemniak = jeden placuszek)
- masło (placuszki rosti powinno się smażyć na maśle)
- sól i pieprz
Przygotowanie:
- Umyte i obrane ziemniaki trzemy na grubych\dużych oczkach tarki. Odciskamy z wody (nie czekajmy aż same „wyschną” na sitku bo ziemniaki niepotrzebnie ściemnieją), doprawiamy solą i pieprzem.
- Na rozgrzanej patelni klarujemy masło. Co to znaczy? Podgrzewamy masło i zbieramy z wierzchu biały osad – białko, które się wytrąci (uwaga, żeby nie spalić masła).
- Na sklarowanym maśle smażymy placuszki tak jak placki ziemniaczane. Około 3-4 minuty z każdej strony. Proste prawda?
- Pamiętajcie! Tylko ziemniaki, sól i pieprz – żadnej mąki czy jajek!
Życzę smacznego i prostego przygotowywania:)