Pierogi z kapustą i grzybami

Już za tydzień Wigilia. Pora zastanawiać się nad tym, co będzie gościć na naszym stole i czym z całą rodziną będziemy się zajadać ze smakiem. W tym tygodniu postaram się dodać trochę przepisów niż zazwyczaj (mam nadzieję, że czas na to pozwoli). Niektóre będą tradycyjne, niektóre pokażą coś nowego. Jakie jest dla Was najważniejsze danie wigilijnego stołu? Dla mnie te święta nieodzownie kojarzą się z pierogami z kapustą i grzybami przygotowywanymi zawsze przez babcię. Naprawdę nigdy dotąd nie próbowałem się z nimi mierzyć i chcieć zastąpić ich swoimi własnymi. Wiadomo przecież, że babcia gotuje zawsze najlepiej – szczególnie, że to ona w dużej mierze jest moją najważniejszą krytyczką kulinarną. W związku z tym, że w tym roku nie będę przed Wigilią pomagał w domowych przygotowaniach postanowiłem przywieźć trochę „stołu” ze sobą.

Składniki (ok. 50 pierogów):

Farsz:

  • 0,5 kg prawdziwej kiszonej kapusty (nie hipermarketowego  zakwaszanego bubla w paczce)
  • 50 g suszonych grzybów (podgrzybki, borowiki)
  • 2  ząbki czosnku
  • średnia cebula
  • mała marchewka
  • 100 ml octu balsamicznego ciemnego
  • 4 łyżeczki cukru
  • sól i pieprz
  • olej

Ciasto:

  • 0,5 kg mąki pszennej
  • ok. 250 ml ciepłej wody
  • łyżka oleju
  • łyżeczka soli

Przygotowanie:

Farsz:

  • Na oleju podsmażamy posiekany czosnek i cebulę. Dodajemy pokrojone grzyby (oczywiście uprzednio moczone w wodzie) i startą na małych oczkach marchewkę – całość znowu przesmażamy kilka minut. Dodajemy lekko przesiekaną kapustę, kilka minut przesmażamy wszystko razem.
  • Podlewamy octem winnym i dodajemy cukier – czekamy aż ocet odparuje wszystko oczywiście dokładnie mieszając.
  • Teraz przyszedł czas na to, żeby kapusta w farszu trochę zmiękła a wszystkie smaki się połączyły – ja gotuję całość ok. 15 – 20 minut podlewając dodatkowo po trochu wodą spod suszonych grzybów, które moczyliśmy. Wtedy farsz nabiera dodatkowego grzybowego aromatu, bo przecież wcale w moim przepisie grzybów dużo nie ma – ja po prostu uważam, że to jednak kapusta ma grać tutaj pierwsze skrzypce. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku – gotowe.
  • Możemy lepić – mam nadzieję, że wyjdą Wam ładniejsze niż moje, ale nigdy nie byłem w tym mistrzem.

Ciasto:

  • Mąkę przesiać, zmieszać z solą i olejem. Stopniowo dolewać ciepłej wody i mieszać. Wyrabiamy ciasto do momentu aż będzie w miarę jednolitą masą – dobrze wyrabiać je już na blacie a nie w misce (jest po prostu wygodniej).
  • Kiedy jest już gotowe, dzielimy na części, podsypujemy mąką i rozwałkowujemy na grubość ok. 3 mm. Wycinamy kółka ausztycherem, szklanką czy co tam mamy pod ręką.
  • Wkładamy farsz i zaczynamy lepić. Pieróg po pierogu.
  • Ulepione pierogi wrzucamy do wrzącej i osolonej wody. Gotujemy przez 2-3 minuty od momentu ich wypłynięcia na powierzchnię.

Ja osobiście najbardziej lubię te pierogi odsmażone na maśle z cebulką. Chyba mam rację prawda?:)

Smacznego 🙂

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s