Autor: Tomasz Janczewski

Z zamiłowania kucharz - od dziecka. Gotowanie to dla mnie - pasja, zabawa, szukanie nowych smaków, kompozycje... uszczęśliwianie ludzkich podniebień. Gotowanie to po prostu większość i radość mojego życia :)

Sałatka z kozim serem, boczkiem i winogronami skropiona sezamową emulsją

Często powtarzam, że najlepsze przepisy nierzadko są dziełem przypadku. Czasami jest tak, że nie mamy siły, jesteśmy głodni i szybko trzeba przygotować coś z tego, co mamy w lodówce. Dzisiaj spotkało to mnie i muszę przyznać, że dziełem przypadku udało mi się „stworzyć” naprawdę świetną sałatkę. Różnorodność świetnie komponujących się smaków złożynych z kilku produktów. Spróbujcie, bo naprawdę warto.

Składniki (1 porcja):

  • 50 g rucoli
  • 100 g koziego sera
  • 100 g surowego boczku w plastrach
  • 50 g winogron granatowych
  • 2 łyżki czarnego sezamu
  • ok. 10 gałązek świeżego tymianku
  • 3 łyżki oleju sezamowego
  • łyżka miodu
  • 10 kropel tabasco

Przygotowanie:

  • Rucolę, pokrojony w kostkę kozi ser, pokrojony w ok. 1cm paseczki boczek, połówki winogron i posiekany tymianek mieszamy razem w misce.
  • Olej sezamowy, miód i tabasco mieszamy, żeby zrobić emulsję (najlepiej w shakerze smaków lub słoiczku).
  • Sałatkę wykładamy na talerz, polewamy przygotowaną emulsją i cieszymy się niezwykłym smakiem.

Smacznego 🙂 !

Tort Czarnolas – „Urodzinowy Home-Made”

Zgodnie z urodzinową obietnicą dzisiaj pora na słodkości. Na początku chciałbym podziękować Wam wszystkim za odwiedzanie, komentowanie i lajkowanie przez cały ten rok. Nie ukrywam, że prowadzenie bloga sprawia mi ogromną przyjemność, bo uczę się wielu nowych rzeczy i przy okazji mogę się podzielić swoimi doświadczeniami z Wami. Mam nadzieję, że kolejny rok będzie jeszcze smaczniejszy i zaskoczy w kuchni nie tylko mnie. Specjalnie na pierwsze urodziny PasjiSmaku zmierzyłem się ze swoją słabą stroną sztuki kulinarnej jaką jest cukiernictwo. Przyznam, że ten tort „chodził” za mną już jakiś czas. Urzekł mnie jego wygląd, nie potrafiłem go jeszcze dzisiaj odwzorować, ale mam nadzieję, że kiedyś też będę potrafił czarować takie cuda na „talerzu”. Jedno jest pewne – smakuje wyśmienicie i bardzo czekoladowo.

Składniki (tortownica o średnicy 24 cm):

Biszkopt czekoladowy:

  • 6 jajek
  • 180 g cukru
  • 150g mąki pszennej
  • 25 g kakao

Mus czekoladowy:

  • 250 g ciemnej kuwertury (lub gorzkiej czekolady jeśli nie mamy dostępu do kuwertury)
  • 50 g masła
  • 300 ml śmietanki 36 %

Syrop do skropienia biszkoptów:

  • 250 g wody
  • 150 g cukru
  • 70 g wódki lub nalewki wiśniowej
  • 1 szt. cytryny

Dodatkowo:

  • wydrylowane wiśnie, konfitura wiśniowa lub wiśnie nasączone w wódce – do przełożenia

Przygotowanie:

Biszkopt czekoladowy:

  • Jajka wraz z cukrem ubijamy na jednolitą, puszystą masę, do momentu aż cukier całkowicie się rozpuści.
  • Do masy partiami dodajemy przesianą mąkę połączoną z kakao, ciągle delikatnie mieszając ją łopatką, już nie mikserem.
  • Masę wylewamy do wysmarowanej masłem i oprószonej mąką tortownicy, i pieczemy w piekarniku w temperaturze 175 st. C przez ok. 45 min., do momentu gdy wbity w ciasto patyczek będzie suchy. Nie otwieramy piekarnika w początkowej fazie pieczenia, gdy biszkopt wzrasta, ponieważ może opaść.

Mus czekoladowy:

  • Kuwerturę wraz z masłem rozpuszczamy na wolnym ogniu, mieszamy, czekamy aż lekko przestygnie i dodajemy do niej małymi porcjami ubita wcześniej śmietanę.

Syrop do skropienia biszkoptów:

  • Wodę z cukrem gotujemy na wolnym ogniu aż zacznie lekko gęstnieć. Wciskamy sok z cytryny i dodajemy po ostygnięciu wiśniówkę

Wykończenie:

  • Wystudzony biszkopt kroimy na pół.
  • Wkładamy jeden kawałek na dno tortownicy i dobrze nasączamy go syropem wiśniowym. Na dno wsypujemy wydrylowane wiśnie, nakładamy na nie mus czekoladowy, a następnie drugi biszkopt, który nasączamy i na który analogicznie nakładamy czekoladowy mus.
  • Wyrównujemy powierzchnię.
  • Tort na wierzchu można udekorować polewą czekoladową, bitą śmietaną, wiśniami czy też startą czekoladą – wedle gustu.

Smacznego 🙂 !

Przepis Pana Grzegorza Walickiego zaczerpnięty ze strony http://www.akademia-kulinarna.pl/2013/05/tort-czarnolas/

 

Golonka indycza marynowana w natce pietruszki i słoneczniku

Golonka i piwo – danie prawdziwych mężczyzn. Bardzo dawno miałem ochotę na zrobienie sobie prawdziwej golonki w piwie. Niestety w wyniku mojej nieuwagi kupiłem zamiast golonki wieprzowej, mięso z indyka. Rozkojarzony, dopiero w domu zauważyłem niespodziankę. Pomyślałem wtedy, że pomysł z piwem do indyka może być średnio trafiony, gdyż jest to mięso delikatniejsze. Wpadłem za to na inną myśl… Zobaczcie sami.

Składniki (1 porcja):

  • ok. 500 g golonki indyczej
  • pół pęczka natki pietruszki
  • 20 g ziaren słonecznika
  • 2 łyżki tabasco
  • łyżka mielonej ostrej papryki
  • 2 łyżki octu słodowego
  • 50 g masła
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Golonkę dokładnie oczyszczamy, opalamy, myjemy i osuszamy.
  • Natkę pietruszki, słonecznik, tabasco i ocet razem blendujemy. (Jeśli nie mamy blendera dokładnie siekamy natkę i słonecznik, i mieszamy razem z pozostałymi składnikami). Doprawiamy solą i pieprzem do smaku, i dokładnie smarujemy w każdym miejscu golonką marynatą. Zostawiamy ją w lodówce na kilka godzin ( najlepiej na całą noc).
  • Wkładamy w rękaw do pieczenia, dodajemy masło i pieczemy w ok. 1,5 h w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
  • Po wyjęciu z piekarnika zlewamy sos z pieczenia i redukujemy aż zgęstnieje. Polewamy nim golonkę na talerzu i rozkoszujemy się smakiem.

Smacznego ! 🙂

Sałatka ryżowa z kurczakiem, kukurydzą i orzeszkami

Jedna z moich ulubionych sałatek „przyjęciowych”. Pamiętam, że na każdej kolacji imieninowej czy rodzinnych spotkaniach gościła ona na stole. Przygotowanie tej sałatki jest banalnie proste, ale po przygotowaniu wymaga wielkiej cierpliwości i powściągliwości, ponieważ najlepiej smakuje po kilku godzinach „czekania” w lodówce. Spróbujcie sami.

Składniki (2 porcje):

  • 250 g piersi kurczaka
  • 150 g kukurydzy konserwowej
  • 100 g białego ryżu
  • 100 g orzeszków ziemnych
  • 3 łyżki majonezu
  • sól, pieprz
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:

  • Ryż gotujemy w osolonej wodzie, płuczemy w zimnej wodzie i odstawiamy aż „wyschnie” z wody.
  • Pierś kurczaka kroimy w kostkę, przyprawiamy solą i pieprzem. Smażymy na oliwie z oliwek i odstawiamy aż wystygnie.
  • Ryż, kurczaka, kukurydzę, orzeszki i majonez mieszamy razem, doprawiamy do smaku solą i pieprzem, odstawiamy do lodówki na kilka godzin.
  • Gotowa przepyszna i prosta sałatka.

Smacznego 🙂 !

 

Grillowana karkówka w wersji fusion indyjsko-francuskiej z dipem z sera feta i oliwek

Sezon grillowy już dawno rozpoczęty, a przecież sztampowy produkt na grilla w Polsce to właśnie karkówka. Dzisiaj postanowiłem przygotować małą fuzję indyjsko-francuskich smaków na polskim stole. W związku z tym, że nie mam teraz możliwości używania prawdziwego grilla, posłużyłem się dopiero co zakupioną żeliwną patelnią grillową – naprawdę coś wspaniałego.

Składniki (2 porcje):

Karkówka:

  • 2 ok. 2,5cm plastry karkówki (ok. 250 g każda)
  • 2 łyżki przyprawy tandori masala
  • 2 łyżki musztardy dijon
  • 2 łyżki oliwy z oliwek

Dip z fety i oliwek:

  • 200 g sera feta
  • 150 g czarnych oliwek
  • skórka z połowy limonki
  • 50 g jogurtu greckiego
  • łyżka oliwy z oliwek
  • pół łyżeczki kolorowego pieprzu
  • 3 gałązki świeżego rozmarynu

Przygotowanie:

Karkówka:

  • Tandori, musztardę i oliwę z oliwek mieszamy razem w miseczce – to będzie nasza marynata.
  • Karkówki płuczemy, suszymy i lekko rozbijamy tłuczkiem.
  • Dokładnie smarujemy karkówki przygotowaną wcześniej marynatą i odstawiamy do lodówki – najlepiej na kilkanaście godzin.
  • Smażymy na dobrze rozgrzanej patelni grillowej (jak już wcześniej pisałem użyłem żeliwnej) po ok. 4 minuty z obu stron. Odstawiamy na 2 -3 minuty, żeby mięso odpoczęło i podajemy.

Dip z fety i oliwek:

  • Ser feta moczymy godzinę w zimnej wodzie, żeby był mniej słony.
  • Wszystkie składniki blendujemy i odstawiamy do lodówki na około godzinę, żeby dip nabrał smaku wszystkich składników.

Zupa szczawiowa z jabłkiem i grillowanym jajkiem

Miałem dzisiaj zupełnie inny plan na obiad, ale kiedy wszedłem do swojego ulubionego „warzywniaka” i zobaczyłem świeży szczaw – nie mogłem się oprzeć. Nie ukrywam, że nigdy nie byłem wielbicielem tej zupki, ale teraz już wiem dlaczego. Po prostu nigdy nie było mi dane jeść jej przygotowanej ze świeżego szczawiu. Oto cały sekret tej zupki. Wyraźna, ale zarazem delikatna. Biegnijcie prędko do sklepu po świeży szczaw i zaznajcie prawdziwego smaku.

Składniki (ok. 500 ml zupy):

  • pęczek szczawiu (ok. 200g)
  • 2 ząbki czosnku
  • jabłko
  • 20 g masła
  • 500 ml bulionu warzywnego
  • jajko ugotowane na twardo
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Posiekany czosnek i pokrojone w kostkę jabłko (obrane ze skórki) podsmażamy 2-3 minuty na maśle.
  • Dodajemy wcześniej umyty i pokrojony szczaw, i smażymy razem 5 minut.
  • Całość zalewamy bulionem, gotujemy około 15 minut i blendujemy. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.
  • Jajko przecinamy na pół i grillujemy (można na patelni grillowej) aż pojawią się „pręgi”. Zgrillowałem też lekko skórkę od jabłka – jeżeli ktoś lubi śmiało może dodać sobie ją do zupy.

Smacznego 🙂 !

Zupa-krem z pieczonej papryki

Ostatnimi czasy na zakupach moje oczy przykuwały piękne, czerwone papryki. Od razu pomyślałem, że mam ochotę na … no właśnie na coś banalnego w przygotowaniu, szybkiego i lekkiego. Zarazem na coś niecodziennego w smaku jak na swoją prostotę.

Składniki (ok. 400 ml) zupy:

  • 4 czerwone papryki
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 czerwona cebula
  • kilka gałązek tymianku
  • 300 ml bulionu warzywnego
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Papryki myjemy, przekrajamy na pół, oczyszczamy, wkładamy na blachę skórą do góry, lekko skrapiamy oliwą z oliwek i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni ok. 40 minut. Po upieczeniu obieramy papryki ze skóry.
  • Na oliwie z oliwek podsmażamy posiekany czosnek i cebulę. Dodajemy pokrojoną paprykę (obraną ze skórki) i posiekany tymianek. Całość smażymy około 5 minut.
  • Dodajemy bulion i gotujemy około 5 minut. Blendujemy wszystko razem, doprawiamy solą i pieprzem. Gotowe do podania.

Smacznego 🙂 !

Kurczak po indyjsku – autorska wariacja

Dzisiaj przeniesiemy się do smaków orientalnych. Przyznam się szczerze, że czasem zdarza mi się chodzić na obiad do wszystkim znanych „chinoli”. Mimo, że zdania na ich temat są podzielone i nierzadko zdarza się, że nie wiemy czy dostajemy na talerzu to, co faktycznie zamówiliśmy. Jeśli chodzi o mnie to właściwie od zawsze moim wyborem w tego typu „knajpach” był właśnie kurczak po indyjsku (robiłem sobie research, gdzie zjem najlepiej przyrządzonego). Dzisiaj właśnie naszła mnie ochota na taki obiad, ale postanowiłem spróbować przygotować sobie to danie samemu. Trochę kombinacji przypraw i wyszło na prawdę bardzo smacznie. Zapraszam do wspólnego gotowania.

Składniki (1 porcja):

  • 250 g piersi kurczaka
  • 3 ząbki czosnku
  • 1 papryczka chili
  • 5 cm imbiru
  • 1 cebula
  • 3 łyżki miodu
  • 3 łyżki słodko-pikantnego sosu chili
  • łyżka mielonej słodkiej papryki
  • łyżka curry
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 50 ml wody
  • sól i pieprz
  • oliwa z oliwek

Przygotowanie:

  • Na oliwie z oliwek lekko podsmażamy posiekany czosnek, chili i imbir.
  • Dodajemy kurczaka pokrojonego w kostkę (uprzednio oprószonego solą i pieprzem) i smażymy razem około 5 minut.
  • Dodajemy pokrojoną w piórka cebulę, smażymy całość 1 – 2 minuty, żeby cebula była chrupiąca.
  • Wsypujemy przyprawy (słodką paprykę, curry i cynamon) i podsmażamy razem przez chwilę. Dodajemy miód, sos chili i gotujemy 2-3 minuty.
  • Na koniec podlewamy wszystko wodą, żeby rozrzedzić sos, doprawiamy solą i pieprzem, i zagotowujemy.
  • Danie gotowe. Przenikające się różne smaki i aromaty podane z tonującym wszystko białym ryżem i posypane posiekaną, świeżą kolendrą – wyborne, sami spróbujcie.

Smacznego 🙂 !

Pstrąg z pikantnym sosem malinowym

Dzisiaj serwujemy rybę. Jedną z moich ulubionych jest pstrąg. Postanowiłem trochę pomieszać w smakach, a podczas zakupów pojawiła się w mojej głowie myśl o połączeniu ryby z malinami. Muszę przyznać, że efekt jest naprawdę bardzo ciekawy. Warto przekonać się o tym na sobie. Zapraszam do kuchni.

Składniki:

Pstrąg:

  • tuszka pstrąga ok.250g
  • pieprz cytrynowy
  • sól

Pikantny sos malinowy:

  • 100 g malin
  • 5 łyżek syropu klonowego
  • połowa limonki
  • łyżeczka pikantnego sosu chili
  • łyżka octu balsamicznego
  • sól

Przygotowanie:

Pstrąg:

  • Pstrąga dokładnie myjemy pod zimną wodą i osuszamy.
  • Oprószamy pieprzem cytrynowym i solą. Skrapiamy lekko oliwią z oliwek i odstawiamy do lodówki na przynajmniej godzinę.
  • Smażymy na oliwie z oliwek z obu stron po 4 – 5 minut i wykładamy na talerz.

Pikantny sos malinowy:

  • Maliny podsmażamy z syropem klonowym do momentu aż się rozpadną.
  • Dodajemy sok z połowy limonki (można wyciśniętą limonkę również dodać do sosu).
  • Dodajemy sos chili, ocet balsamiczny i wszystko razem gotujemy na średnim ogniu aż osiągniemy konsystencję gęstego sosu.
  • Doprawiamy do smaku solą i gotowe.

Do ryby i sosu malinowego podałem plastry sera pleśniowego. Bardzo fajna kompozycja. Polecam gorąco.

Smacznego 🙂 !

Pikantny sos malinowy

Doskonały dodatek do mięs, ryb czy serów. Prosty w przygotowaniu, a smak zniewalający.

Składniki:

  • 100 g malin
  • 5 łyżek syropu klonowego
  • połowa limonki
  • łyżeczka pikantnego sosu chili
  • łyżka octu balsamicznego
  • sól

Przygotowanie:

  • Maliny podsmażamy z syropem klonowym do momentu aż się rozpadną.
  • Dodajemy sok z połowy limonki (można wyciśniętą limonkę również dodać do sosu).
  • Dodajemy sos chili, ocet balsamiczny i wszystko razem gotujemy na średnim ogniu aż osiągniemy konsystencję gęstego sosu.
  • Doprawiamy do smaku solą i gotowe.