Ryby i owoce morza… / Fish & Seafood…

Pstrąg, sałatka z czarnej rzepy i marchwi, boczniaki królewskie / Trout, black turnip and carrot salad, king oyster mushrooms

Delikatna ryba, lekka sałatka z warzyw na ciepło i grzyby! Czego chcieć więcej?

Delicate fish, light vegetable warm salad, and mushrooms! What more to want?

Składniki / Ingredients (2 porcje / 2 portion):

  • 2 x 150 g filety z pstrąga / 2 x 150 g trout fillets
  • 1 czarna rzepa / 1 black turnip
  • 1 średnia marchewka / 1 carrot
  • łyżeczka suszonego tymianku / tbsp of dried thyme
  • 150 g boczniaków królewskich / 150 g of king oyster mushrooms
  • 200 ml śmietanki 30% / 200 ml of 30% cream
  • 1 szalotka / 1 shallot
  • 1 ząbek czosnku / 1 clove of garlic
  • łyżka świeżo posiekanego szczypiorku / tbsp of fresh chopped chive
  • masło / butter
  • oliwa z oliwek / olive oil
  • sól i pieprz / salt and pepper

Przygotowanie:

  • Rzepę kroimy w słupki, marchewkę w półplasterki i podsmażamy je na oliwie z oliwek aż lekko zmiękną. Dodajemy suszony tymianek, sól i pieprz do smaku.
    Black turnip cut into bars, carrot into half slices and fry it in olive oil to soften. Add dried thyme, salt and pepper.
  • Boczniaki dzielimy na trzonki i kapelusze. Kapelusze kroimy w plastry i podsmażamy na maśle z solą i pieprzem. Trzonki naszych grzybów kroimy w małą kostkę, podsmażamy na maśle razem z posiekanym czosnkiem i szalotką. Doprawiamy solą, pieprzem, podlewamy śmietanką i redukujemy.
    Group mushrooms for caps and stems. Slice caps and fry on a pan with butter – season with salt and pepper. Dice thinly the stems, add chopped garlic, shallots and fry on butter. Reduce it with 30% cream and season.
  • Filet z pstrąga oprószamy solą, pieprzem i smażymy na patelni z rozgrzanym masłem i oliwą. Najpierw na skórze około 5 minut, a potem „dociągamy” rybę z drugiej strony przez około minutę.
    Season trout with salt, pepper and fry it on a very hot pan with olive oil and butter. 5 minutes on the skin and 1-2 minutes on the second side.
  • Całość wykładamy na talerz i posypujemy świeżo posiekanym szczypiorkiem.
    Serve that dish with fresh chopped chive.

Smacznego :)! / Bon Appetit :)!

Reklamy

Dorsz z cytrynową sepią i smażonymi warzywami

Dzisiaj w sklepie natknąłem się na świeżego dorsza i od razu wiedziałem, co zagości na talerzu. Makaron sepia i smażone świeże warzywa popularne jako „kanapkowe”. Coś pięknego 🙂

Składniki (1 porcja):

  • 150 g fileta z dorsza ze skórą
  • 100 g tagliolini sepia
  • skórka z połowy cytryny
  • pół pomidora malinowego
  • 50 g ogórka zielonego
  • pół czerwonej cebuli (przekrojonej wzdłuż)
  • łyżecza suszonego estragonu
  • masło i oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Makaron gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy. W rondelku rozpuszczamy ok.30 gram masła, dodajemy skórkę z limonki i nasz ugotowany makaron. Całość mieszamy.
  • Czerwoną cebulę rozwarstwiamy na pojedyncze listki, ogórka kroimy w słupki a pomidora w plastry. Wszystkie warzywa przyprawiamy estragonem, pieprzem i solą. Smażymy na patelni z oliwą z oliwek aż się zrumienią.
  • Dorsza oprószamy solą i pieprzem. Smażymy od strony skóry na maśle na średnim ogniu około 6 minut. Co jakiś czas polewamy wierzch ryby gorącym masłem z patelni.
  • Całość wykładamy na talerz.

Smcznego 🙂 !

Omułki w mleku kokosowym

Jest takie powszechne zdanie, że klasyka zawsze pozostanie najlepsza a różne inne kombinacje są po prostu albo modne, albo dobrze trafione. Dzisiaj na talerzu klasyk – mule, aromatyczny sos i bagietka. Niczego więcej nie trzeba.

Składniki (1 porcja):

  • 300 g omułków
  • 1 szalotka
  • pół papryczki chili
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 ml białego wytrawnego wina
  • 200 ml mleka kokosowego
  • sok z limonki
  • łyżka posiekanej natki pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Omułki dokładnie myjemy w zimnej wodzie.
  • W garnku, na oliwie z oliwek podsmażamy posiekane w plasterki szalotkę i czosnek. Dodajemy omułki i przez chwilę smażymy razem.
  • Całość podlewamy białym winem i redukujemy aż alkohol odparuje.
  • Dodajemy mleko kokosowe, chili i gotujemy wszystko kilka minut na dużym ogniu aż sos lekko zgęstnieje.
  • Dodajemy świeżą pietruszkę i skrapiamy sokiem z limonki – mieszamy i podajemy z bagietką.

Smacznego ! 🙂

Grillowane pikantne krewetki z kolendrą i ryż z koprem włoskim i zielonym groszkiem

Wiadomo, że jak majówka to i sezon grillowy rusza pełną parą. Głównie na stołach dzielą i rządzą kiełbaski, kaszanki i karkówki. A przecież tyle różnych produktów świetnie nadaje się do grillowania. Dajmy na to na przykład owoce morza. Niekoniecznie potrzebny jest nawet grill na świeżym powietrzu, wystarczy grillowa patelnia. Dzisiaj przepis na pikantne krewetki z niepowtarzalnym aromatem kolendry w towarzystwie aromatycznego ryżu.

Składniki (1 porcja):

Pikantne krewetki z kolendrą:

  • 200 g krewetek 30/40
  • łyżka sosu sambal
  • łyżka posiekanej kolendry
  • łyżka oliwy z oliwek

Ryż z koprem włoskim i zielonym groszkiem:

  • 100 g ryżu dzikiego & parboiled marki „Britta”
  • 25 g masła
  • 50 g kopru włoskiego
  • 50 g zielonego groszku
  • łyżeczka przyprawy curry
  • sok z połowy limonki

Przygotowanie

Pikantne krewetki z kolendrą:

  • Krewetki obieramy z pancerzyków (ja zostawiam ogon i głowę). Nacinamy je wzdłuż grzbietu i wyjmujemy jelito. Płuczemy pod zimną wodą i osuszamy.
  • Marynujemy w sambalu, kolendrze i oliwie z oliwek – najlepiej kilka godzin.
  • Patelnię grillową (swobodnie krewetki można zrobić również na zwykłym grillu) smarujemy delikatnie oliwą z oliwek i dobrze rozgrzewamy. Smażymy krewetki po około 1,5 minuty z obu stron. W czasie smażenia dobrze jest zmniejszyć ogień pod patelnią na średni, żeby nie spalić marynaty.

Ryż z koprem włoskim i zielonym groszkiem:

  • Ryż gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy na sitku.
  • Na rozgrzanej patelni z masłem podsmażamy pokrojony w kosteczkę koper włoski, żeby uwolnił swój aromat, ale nie stracił chrupkości. Dodajemy zielony groszek, przyprawę curry i mieszamy całość, żeby równo rozprowadzić przyprawę.
  • Całość łączymy na patelni z ryżem, skrapiamy sokiem z limonki i dokładnie mieszamy aż ryż równomiernie „złapie” złocisty kolor curry.

Na talerzu podałem również chutney z mango, który fantastycznie dopełnia całe to danie – przepis niebawem.

Smacznego ! 🙂

Do przepisu użyłem ryżu dziki & parboiled marki

logo britta

Łosoś Gravlax

Zastanawialiście się kiedyś jak domowym sposobem przyrządzić pysznego łososia „na surowo”. Przepis dla tych, którzy chcieliby zastąpić czymś innym proponowane w sklepach opakowania z plasterkami wędzonego łososia, które często pozostawiają wiele do życzenia zarówno jeśli chodzi o jakość jak i smak. Tradycyjny skandynawski przepis na peklowanego surowego łososia z dodatkami w postaci oliwy i limonki zaproponowanymi przeze mnie. Niebo w gębie.

Składniki (1 porcja):

  • 150 g surowego fileta z łososia (bez skóry i ości)
  • łyżka cukru trzcinowego
  • łyżeczka soli morskiej
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sok z połowy limonki
  • 2 łyżki posiekanego koperku

Przygotowanie:

  • Łososia płuczemy pod zimną wodą i osuszamy ręcznikiem papierowym.
  • Rybę nacieramy solą i cukrem. Wkładamy do pojemniczka (najlepiej przykrywanego).
  • Oliwę, sok z limonki i koperek mieszamy, i polewamy marynatą łososia – obtoczmy łososia dokładnie w marynacie z każdej strony.
  • Tak przygotowaną rybę wkładamy do lodówki pod przykryciem na 2-3 doby (co jakiś czas przewracając, żeby równomiernie się peklowało).
  • Wyjmujemy z marynaty, zawijamy dokłanie w folię spożywczą i trzymamy w lodówce kolejną dobę.
  • Tak przygotowany gravlax jest gotowy do podania. Ja podałem go z placuszkami rosti i serkiem chrzanowym.

Smacznego 🙂 !

Tatar z łososia z grejpfrutem

Od dawna wiadomo, że połączenie mięs czy ryb z owocami daje wspaniały efekt. Dzisiaj chciałbym zaproponować Wam prostą, smaczną i szybką przystawkę czy też lekkie danie na wieczorową porę. Coś tak klasycznego jak tatar z łososia, przełamane kwasowością i goryczką grejpfruta daje lekkie orzeźwienie i ciekawe smakowe połączenie.

Składniki (1 porcja):

  • 150 g filet z łososia (świeży)
  • 100 g filecików z grejpfruta (czyli oczyszczonego)
  • łyżeczka posiekanej świeżej kolendry
  • łyżka sosu sweet chili
  • łyżeczka sosu ostrygowego
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Jak to w przypadku klasycznych tatarów przygotowanie jest dość proste. Filet z łososia, czyli oczyszczony ze skóry i ości, kroimy w drobną kosteczkę. Ważne jest, żeby nie siekać go i nie zrobić z łososia tak zwanej „papki”. Ryba jest bardzo delikatnym produktem, który podczas jedzenia powinniśmy czuć.
  • Fileciki czy też inaczej mówiąc diamenciki z grejpfruta również roimy w drobną kostkę (najlepiej taką samą jak łososia) i odsączamy dokładnie na sitku.
  • Łączymy łososia, grejpfruta, kolendrę, sweet chili, sos ostrygowy. Mieszamy razem składniki, doprawiamy do smaku solą i pieprzem.
  • Odstawiamy do lodówki na 15-20 minut.
  • Serwujemy na przykład z delikatną grzanką, cytrusowym sosem czy cytrynowym kremem balsamicznym.

Smacznego 🙂 !

Łosoś z panierką daktylowo – limonkową

Znowu jakiś czas przerwy spowodowany ogromem pracy, ale wracam z kolejnym ciekawym smakiem. Dawno nie było „rybki”, a że akurat dzisiaj w sklepie trafiłem na ładny „okaz” – to urodziło się takie danie 🙂 Mieszane smaki, z prostymi dodatkami, delikatne i współgrające – cudowna uczta dla podniebienia.

Składniki (1 porcja):

  • 200 g filet z łososia atlantyckiego
  • 5 daktyli
  • skórka z limonki
  • łyżka orzechów nerkowca
  • łyżka oliwy z oliwek
  • łyżeczka tabasco
  • sól i pieprz

Dodatki: kuskus ze świeżymi ziołami (tymianek, bazylia, rozmaryn) i pomidor smażony z czarnymi oliwkami i czosnkiem.

Przygotowanie:

  • Filet z łososia (bez skóry) oprószamy solą i pieprzem. Obsmażamy na złoty kolor z obu stron na ostrym ogniu (środek ma zostać surowy).
  • Daktyle wypestowujemy, orzechy nerkowca prażymy na patelni. Blendujemy z dodatkiem skórki z limonki, oliwy i tabasco. Jeśli nie mamy blendera to musimy bardzo dokładnie posiekać daktyle i orzechy, następnie mieszamy z resztą składników.
  • Przygotowaną panierkę układamy na wierzchu obsmażonego wcześniej łososia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni na 8-10 minut (w zależności od grubości fileta). Będzie bardzo soczysty i lekko surowy w środku – tak jak lubię.
  • Jeśli chodzi o dodatki to nie będę się nad nimi specjalnie rozpisywał, bo możecie wymyśleć swoją własną wizję. Ja zrobiłem kus-kus ze świeżymi ziołami (jako neutralizowanie smaku i lekką „świeżość” ziołową) a jako „sos” wymyśliłem podsmażone na oliwie z oliwek, krojone pomidory z puszki z dodatkiem czosnku i czarnych oliwek (dla przełamania smaku).

Smacznego 🙂 !

Do przepisu użyłem kuskus marki

Halina logo

Karp pieczony w porze na winno-korzennych śliwkach

Danie główne… osobiście karpia jadam tylko w Wigilię i to jest dla mnie czas na kombinacje z tą właśnie rybą. Dzisiaj wpadłem na pomysł karpia w porze z dodatkiem czarnego sezamu. Jesteście ciekawi? Dla mnie pychota!

Składniki (2 porcje):

  • dwa 150 g filety z karpia
  • 4 duże liście pora (zielona część)
  • 2 łyżki czarnego sezamu
  • 3 śliwki
  • 1 kora cynamonu
  • łyżeczka goździków
  • 2 łyżki miodu
  • 150 ml czerwonego wytrawnego wina
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Dokładnie umyte liście pora blanszujemy, żeby były elastyczne.
  • Karpia dokładnie oczyszczamy z łusek, opłukujemy pod zimną wodą i osuszamy. Oprószamy solą, pieprzem i każdy filet posypujemy od strony mięsa sezamem.
  • Zawijamy filety z karpia w liście pora i związujemy sznurkiem gastronomicznym, żeby podczas pieczenia roladki się nam nie rozpadły. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180 stopni na ok. 25 minut.
  • W międzyczasie przygotujemy nasze śliwki. Drylujemy, kroimy w „ósemki” i karmelizujemy je na miodzie z dodatkiem goździków i kory cynamonu. Podlewamy je winem i gotujemy na średnim ogniu ok. 20 minut, aż śliwki zmiękną a wino zredukuje się do konsystencji sosu.
  • Gotowe 🙂

Smacznego 🙂 !

 

Stek z tuńczyka na pędach bambusa smażonych ze śliwkami i tymiankiem

Lubicie ryby ? Macie swoje ulubione ? Tuńczyka większość osób zna z puszki 🙂 Kiedy pierwszy raz spróbowałem świeżego, od razu wiedziałem, że będzie w gronie moich rybnych faworytów. Wystarczy dobrze usmażyć mięso i nic oprócz soli i pieprzu nie jest potrzebne do szczęścia (tak samo jak w przypadku steka). Sekretem przyrządzenia dobrego tuńczyka jest jego krótkie smażenie. Chodzi o to, żeby w środku był surowy, a nie przesuszony od zbyt długiego smażenia. Przekonajcie się sami.

Składniki (1 porcja):

Tuńczyk:

  • 125g polędwica z tuńczyka
  • oliwa z oliwek lub klarowane masło
  • sól i pieprz

Pędy bambusa smażone ze śliwkami i tymiankiem:

  • 150 g pędów bambusa w paskach
  • 6 śliwek suszonych
  • kilka gałązek świeżego tymianku
  • szalotka
  • łyżka miodu
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

Tuńczyk:

  • Tuńczyka oprószamy solą i pieprzem.
  • Grillujemy (lub też smażymy) na patelni posmarowanej oliwą z oliwek troszkę ponad minutę (max. do 1,5) z każdej strony na dużym ogniu, żeby uzyskać opisywany przeze mnie wcześniej efekt soczystego tuńczyka.

Pędy bambusa smażone ze śliwkami i tymiankiem:

  • Na miodzie podsmażamy posiekaną szalotkę i pokrojone (np. w paski) śliwki.
  • Dodajemy pędy bambusa i przesmażamy całość 2-3 minuty.
  • Na koniec dodajemy posiekany tymianek, przyprawiamy solą i pieprzem do smaku.

Smacznego 🙂 !

P.S. Szefie Irku ! 😀 Zgodnie z obietnicą – nie potrafię znaleźć foie gras, gdy leży na wierzchu i nie umiem liczyć ziemniaków do szcześciu ! 😀

Filet di Gusto z sosem koperkowym na kuskusie z suszonymi pomidorami, imbirem i kolendrą (+recenzja)

Kolejny i ostatni już jak narazie produkt firmy FRoSTA do recenzji zawitał do mojej kuchni. Filet z mintaja z sosem koperkowym podany w towarzystwie kaszki kuskus z dodatkami powinien spełnić oczekiwania smakoszy. Całe przygotowanie trwa tyle co pieczenie ryby – czyli 20 minut 🙂 Zapraszam do gotowania i przeczytania kolejnej (miejmy nadzieję nie ostatniej) mojej recenzji nt. produktów FRoSTY.

Składniki (2 porcje):

  • Opakowanie “Filet di Gusto z sosem koperkowym” (340 g)
  • 100 g kaszki kuskus
  • 6 suszonych pomidorów
  • 4 cm imbiru
  • 1 ząbek czosnku
  • 2 łyżki posiekanej świeżej kolendry
  • masło
  • sól i pieprz

Przygotowanie:

  • Wkładamy gotowe “Filety di Gusto” do piekarnika nagrzanego do 230 stopni na 20 minut (zgodnie ze sposobem przygotowania na opakowaniu).
  • Kaszkę kuskus parzymy we wrzątku z dodatkiem masła i soli zgodnie z przepisem (ok. 5 minut).
  • Na maśle podsmażamy posiekany w julien czosnek i imbir, dodajemy pokrojone suszone pomidory i smażymy razem przez chwilę.
  • Dodajemy zaparzony kuskus, doprawiamy solą, pieprzem i podsmażamy całość aż kaszka lekko się wysuszy.
  • Na koniec dodajemy posiekaną świeżą kolendrę i mieszamy.
  • Wszystko gotowe ! Rybę wykładamy na kuskusie i zajadając się zabieramy się za czytanie recenzji poniżej 🙂

Smacznego 🙂 !

Do przepisu użyłem Filet di Gusto z sosem koperkowym marki FRoSTA.

LOGO_Frosta

Jak już wcześniej wspomniałem będzie to jak narazie moja ostatnia recenzja produktów firmy FRoSTA. Podobnie jak przy ostatnim produkcie (Filet di Gusto z sosem pomidorowym) w opakowaniu znajdziemy dwa oddzielnie zapakowane w folie do pieczenia filety z mintaja z sosem koperkowym na wierzchu ryby. Wszystko zapakowane dokładnie, nie ściśnięte i nie niszczące struktury co jest ewidentnym plusem. Jeśli chodzi o przygotowanie to też nie ma z tym żadnych problemów – po prostu wyjmujemy zamrożoną, wkładamy do piekarnika i po 20 minutach rybka jest gotowa.

Jeśli chodzi o smak ryby to rodem z poprzedniej recenzji nie mam jej nic do zarzucenia, ryba jest mięsista, po wyjęciu jej z piekarnika nie jesteśmy rozczarowani, że większość ryby którą kupiliśmy była zamrożoną wodą. Teraz czas na sos. Tak jak poprzednio, zapakowana ryba pokryta jest dość okazałą ilością sosu na wierzchu i co mnie cieszy, po obróbce termicznej staje się on naprawdę sosem. Zaniepokoić może trochę to, że tłuszcz z oddziela się trochę od samego sosu, ale po wymieszaniu wszystko wraca do oczekiwanej konsystencji. Smak ? O ile nie jestem wielkim fanem „gotowych” sosów koperkowych, o tyle ten przypadł mi do gustu. Nie jest mocno przesadzony w smaku, a tylko delikatnie komponuje się z rybą. Generalnie zastrzeżeń brak.

Podsumowując. Kolejny produkt FRoSTY, który zaskakuje mnie jakością i smakiem. Co prawda nie jest to przecież obiad „domowej roboty”, ale dla ludzi zabieganych, nie mających zbyt wiele czasu na przygotowanie posiłków nie będzie rozczarowaniem a raczej miłą niespodzianką. W skali 1 do 5 to „danie” otrzymuje ocenę 4. Polecam i mam nadzieję, że będę miał jeszcze możliwość recenzowania dla Was kolejnych produktów tej firmy ponieważ moim zdaniem warto brać pod uwagę jej produkty wybierając mrożonki ze sklepowych półek.